Asset Publisher Asset Publisher

Pożary w Puszczy Białowieskiej. Długa walka z ogniem

Ostatni weekend (25-26 kwietnia) nie był spokojny dla strażaków i leśników z Puszczy Białowieskiej. W rezerwatach na terenie nadleśnictw Hajnówka i Białowieża wybuchły pożary. Trudne warunki pogarszał silny wiatr, który utrudniał gaszenie ognia i uniemożliwiał wykorzystanie samolotów gaśniczych.

Jeden z pożarów wybuchł w sobotę 25 kwietnia w rezerwacie przyrody Lasy Naturalne Puszczy Białowieskiej w Nadleśnictwie Białowieża. To rezerwat położony głęboko w lesie, około 1,1 km od granicy z Białorusią.

Dzięki sprawnej współpracy leśników, strażaków, pracowników zakładu usług leśnych oraz żołnierzy udało się ograniczyć rozprzestrzenianie ognia. Kluczowe znaczenie miała przejezdna sieć dróg leśnych pełniących funkcję dojazdów pożarowych, która umożliwiła dotarcie ciężkich samochodów gaśniczych w rejon pożaru.

Istotną rolę w prowadzeniu akcji odegrała też dostępność wody – pomocne okazało się istniejące spiętrzenie na jednym z cieków wodnych w pobliżu miejsca pożaru.

Pożar miał głównie charakter powierzchniowy, miejscami przechodził w korony drzew. Walka z ogniem trwała długo. Po jego ugaszeniu w sobotę, w niedzielę rano ponownie pojawił się w tlącym się murszu oraz martwym drewnie. Kolejne, niewielkie zapłony były jednak szybko wykrywane i skutecznie dogaszane.

Według wstępnych ustaleń spłonęło około 4,5 hektara lasu. Dokładna powierzchnia będzie znana w najbliższym czasie. Planowany jest oblot dronem powierzchni pożarzyska i ustalenie jego rozmiaru.

W akcji gaśniczej wzięli udział:

- 9 jednostek Państwowej Straży Pożarnej (6 jednostek w sobotę, 3 jednostki w niedzielę),

- 7 jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej,

- Wojskowa Straż Pożarna

- żołnierze oraz funkcjonariusze Straży Granicznej

- leśnicy i pracownicy zakładu usług leśnych z Nadleśnictwa Białowieża.

Ognisko w rezerwacie

Kolejny, niewielki pożar ściółki leśnej wybuchł również w sobotę 25 kwietnia w Rezerwacie Krajobrazowym im. Władysława Szafera w Nadleśnictwie Hajnówka. Przyczyną zdarzenia było rozpalone ognisko. Na szczęście dzięki błyskawicznej interwencji strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Hajnówce ogień został szybko opanowany.

Rezerwat to jedna z ważniejszych form ochrony przyrody i nie można się w nim posługiwać otwartym ogniem. A przy wietrznej pogodzie rozpalanie ogniska w lesie, zwłaszcza w miejscu, gdzie jest dużo martwego drewna, jest skrajną nieodpowiedzialnością.

Nawet niewielki pożar pozostawia po sobie trwały ślad. Spalona ściółka oznacza zniszczone siedlisko, śmierć wielu drobnych organizmów oraz zakłócenie naturalnych procesów. Pamiętajmy: w lesie, a szczególnie na terenie rezerwatów przyrody, nie wolno rozpalać ognisk. Jedna iskra może doprowadzić do tragedii.

System ochrony przeciwpożarowej Lasów Państwowych

Leśnicy przypominają, że sprawny system ochrony przeciwpożarowej lasów jest kluczowy dla bezpieczeństwa przyrody i ludzi. Każdego roku przeznaczane są znaczne środki na jego utrzymanie. W 2025 roku było to ok. 157 mln złotych!  Jednocześnie apelujemy o rozwagę i szczególną ostrożność podczas przebywania w lesie – wiosenna susza stwarza bardzo wysokie ryzyko pożarów. Przed wyprawą do lasu sprawdź zagrożenie pożarowe, np. na mapie w Banku Danych o Lasach.