Asset Publisher
Choinka z pasażerem na gapę
Polska Akademia Nauk wystosowała nietypowy list gończy. W Polsce stwierdzono inwazyjny gatunek mszycy Cinara curvipes, który może zawitać w naszym domu wraz z drzewkiem bożonarodzeniowym. Eksperci PAN ostrzegają przed zagrożeniem związanym z pojawieniem się niebezpiecznego owada.
Mszyca jest trudna do zauważenia. Osłabia roślinę, na której żeruje, a w skrajnych przypadkach powoduje jej obumarcie. Pojawienie się tego owada na choince może skrócić czas jej trwałości w warunkach domowych.
Skąd pochodzi mszyca
Mszyca, o której mowa, występuje w Ameryce Północnej. W Europie jest uznawana za gatunek inwazyjny, po raz pierwszy stwierdzony w 1990 roku w Wielkiej Brytanii. Znajdywana była również u naszych zachodnich i południowych sąsiadów, a także w Serbii, Słowenii, Szwajcarii i na Węgrzech. W Polsce po raz pierwszy owad ten został wykryty w 2014 roku na Górnym Śląsku, ale niewykluczone, że był on w naszym kraju już wcześniej. W 2020 roku stwierdzono masowe występowanie mszycy na jodłach w różnych częściach Polski.
Jak ją rozpoznać
Cinara curvipes to duża mszyca, dorosłe osobniki osiągają nawet ponad 5 mm długości. Jak podała Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa w ulotce na ten temat, głowa i tułów owada są „czarne, błyszczące, środkowa część odwłoka czarna i matowa z końcówką oraz obrzeżeniem czarnym i błyszczącym, odnóża brązowo-czarne, a ich trzecia para silnie wydłużona i łukowato wygięta. Występują formy bezskrzydłe i uskrzydlone samic”.
Owady te często tworzą kolonie na spodniej stronie igieł, gdzie składają jaja, które rozwijają się w pierwsze stadia larwalne. Mogą być trudne do zauważenia gołym okiem, ale przy dokładniejszym przyjrzeniu się można zauważyć zmiany w wyglądzie igieł, takie jak ich deformacje, a także spadek ich żywotności.
Znalazłem mszycę. Co dalej?
Gdy kupisz choinkę, dokładnie sprawdź, czy nie występują na niej ślady obecności mszycy. Zwróć uwagę na wszelkie podejrzane plamy czy zmiany w strukturze igieł, które mogą sugerować atak owadów. Jeśli zauważysz niepokojące objawy, najlepiej skontaktuj się z ekspertem lub specjalistą ds. ochrony roślin.
Znalezienie mszyc lub efektów ich żerowania i rozwoju na choince może pomóc naukowcom. Eksperci z PAN starają się ustalić, skąd mszyce do nas docierają, oraz dlaczego pojawiają się w naszym kraju. Ta wiedza pozwoli zaplanować działania, które pozwolą na poradzenie sobie z tym inwazyjnym gatunkiem.
Najważniejsze, by znalezionych owadów nie wypuszczać do środowiska, tylko przechować je w pojemniczku z otworami zapewniającymi dostęp powietrza.
Jeśli znalazłeś mszyce, skontaktuj się z Polską Akademią Nauk (Aleksandra Biedrzycka, biedrzycka@iop.krakow.pl, tel. 12 370 35 53).
Konsekwencje dla lasów
Choć mszyce na choinkach mogą wydawać się problemem jedynie dla właścicieli ogrodów i osób, które kupują choinki, inwazyjny gatunek może stanowić także zagrożenie dla polskich lasów. Gdy mszyce opanowują większe obszary, mogą uszkadzać drzewa iglaste, prowadząc do osłabienia ich kondycji i zwiększając podatność na inne choroby i szkodniki. Przekłada się to na zdrowie całych ekosystemów leśnych, co może mieć długotrwałe konsekwencje.
Z tego powodu specjaliści apelują o większą czujność w przypadku wszelkich nowych gatunków roślin i owadów, które mogą być przenoszone przez handel choinkami i innymi roślinami.


