Lista aktualności

Droga S5 przebija się przez lasy

Droga ekspresowa S5 osiągnie docelowo 365 km długości, w tym na terenie województwa kujawsko-pomorskiego 129 km.

Pobiegnie od zjazdu z autostrady A1 w Nowych Marzach koło Grudziądza do Mielna na granicy z Wielkopolską. Szerzej patrząc, trasa ta będzie mieć szczególne znaczenie dla rozwoju portu w Gdańsku oraz stanie się częścią transeuropejskiej sieci transportowej łączącej Grudziądz z Wrocławiem.

Inwestycja o nazwie „Droga ekspresowa S5" znalazła się w programie budowy dróg krajowych na lata 2014-2023. Jej koszt to ok. 2,5 mld złotych. Ma duże znaczenie dla północnej Wielkopolski i południowej części województwa kujawsko-pomorskiego. S5 połączy Bydgoszcz z siecią autostrad A1 (Śląsk-Trójmiasto) i A2 (Warszawa-Berlin).

Kiedy pojedziemy S5?

Budowa S5 zaczęła się już w 2015 r. Zaawansowanie części wielkopolskiej jest dzisiaj widoczne gołym okiem, dwa szerokie pasy asfaltu wiją się pośród pól i lasów. Powstały obiekty drogowe konieczne dla bezkolizyjnego przebiegu trasy i ochrony naturalnego środowiska. Zgodnie z planem prace powinny zakończyć się w 2019 r.

Co powstanie w ramach S5

Budowa drogi ekspresowej to duże i kosztowne przedsięwzięcie. Tylko w granicach województwa kujawsko-pomorskiego powstanie:

  • 129 kilometrów dwujezdniowej drogi ekspresowej,
  • 21 węzłów drogowych, w tym przebudowa istniejących,
  • obiekty inżynierskie, takie jak wiadukty i mosty,
  • przebudowa istniejącej sieci dróg publicznych oraz budowa chodników, ścieżek rowerowych i zatok autobusowych,
  • towarzyszące drogi serwisowe wraz ze zjazdami awaryjnymi,
  • urządzenia ochrony środowiska, takie jak ekrany akustyczne i przejścia dla zwierząt,
  • urządzenia bezpieczeństwa ruchu, m.in. bariery i ekrany ochronne, balustrady i oświetlenie drogowe,
  • miejsca obsługi podróżnych z parkingami i zatokami.

Budowa z troską o środowisko

Przygotowanie dokumentacji do uzyskania decyzji środowiskowej zajęło drogowcom blisko dwa lata. Wydawać by się mogło, że to długo, ale S5 przebiega w sąsiedztwie obszarów prawnie chronionych, w tym wielu obiektów europejskiej sieci Natura 2000. Ponadto, by można było rozpocząć i realizować budowę oraz zachować naturalny charakter siedlisk, tak zaprojektowano kanalizację z urządzeniami oczyszczającymi, by zachować dotychczasowe stosunki wodno-gruntowe. 

Ustawione zostaną bariery i ekrany, by skutecznie chronić zagrożone gatunki. W zasięgu trasy S5 mieszczą się tzw. korytarze ekologiczne. Należą do nich, m.in. rzeki: Wda, Wełna, Gąsawka, Brda i Noteć. Inwestor zaplanował przejścia dla zwierząt, które umożliwią im migrację. Będą zabezpieczone technicznie przez płotki naprowadzające i siatki maskujące oraz obsadzone roślinnością. Trasa zostanie ogrodzona, by wtargnięcie dużych zwierząt na jezdnię było niemożliwe.

S5 przecina lasy

Droga ekspresowa S5 przebije się m.in. przez lasy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu. Od północy zaczynając, są to nadleśnictwa: Dąbrowa, Żołędowo, Bydgoszcz, Szubin i Gołąbki. Łączna powierzchnia wylesień wyniesie około 304 hektary. Wycinkę lasu zaplanowano do końca lutego. Po tym terminie zaczyna się okres lęgowy ptaków i każda tego typu inwestycja zostałaby wstrzymana przez inspektorów ochrony środowiska. Leśnicy rozstrzygnęli już przetargi, zatrudnili zakłady usługowe, które wykorzystując warunki zimowe ruszyły z pracami przy pozyskaniu drewna. Do końca marca musimy zabrać z tego terenu ok. 73,4 tys. m sześc. surowca. Wylesiony obszar przejmą drogowcy i przystąpią do planowych robót ziemnych.

Oddziaływanie na faunę i florę

Zgodnie z decyzją środowiskową inwestor został zobowiązany do działań minimalizujących oddziaływanie nowej drogi na faunę i florę, ograniczających negatywne skutki ekologiczne. Dotyczy to fragmentacji siedlisk oraz żyjących tam populacji zwierząt. Inwestor musi również podjąć działania kompensujące izolację poszczególnych grup gatunków. Dla inwestycji przygotowano szczegółowy raport oddziaływania na środowisko, zdiagnozowano zagrożenia, zinwentaryzowano gatunki chronione. Część z nich zostanie przeniesiona, np. mrówki z mrowiskami. Dla ptaków przygotowane będą nowe miejsca lęgowe (budki). Płazy i gady, po zebraniu wędrujących osobników, będą przeniesione, a potem będą musiały radzić sobie same wykorzystując do migracji nowe przejścia nad i pod nową drogą. Potencjalne zakłócenia stosunków wodnych zostały zażegnane przy pomocy lokalnych przepustów, mostów i innych urządzeń hydrologicznych.

Przywrócimy las w innych miejscach

Ubytek lasu zostanie zrekompensowany przez inwestora nasadzeniami o charakterze zadrzewieniowym i kępami zieleni niskiej w pasie przyległym do S5. Najczęściej będą to gatunki drzew i krzewów rodzimego pochodzenia. Ponadto, warto zauważyć, że wymienionych powyżej pięć nadleśnictw, w ramach tegorocznej kampanii zalesieniowo-odnowieniowej, posadzi młody las na obszarze łącznie ponad 650 ha. Ponadto, przez kilka lat będziemy pracować nad odzyskaniem - rekompensatą powierzchni leśnej w innych miejscach. Przywrócenie powierzchni zalesionej (po koniecznej wycince lasu pod drogi) jest częścią polityki leśnej i zasadą wpisaną do perspektywicznych planów działalności nadleśnictw.

Danina powierzchni leśnej, skutki środowiskowe, są już nieodłączną częścią naszej rzeczywistości. Jednym z priorytetów rozwoju gospodarczego jest bowiem rozbudowa infrastruktury komunikacyjnej i czasem musi się odbywać kosztem lasów. Troską leśników jest, aby zminimalizować szkody i zachować przyrodę w dobrej kondycji. Dobrze byłoby jak najszybciej wpisać drogę ekspresową S5 nie tylko w sieć dróg szybkiego ruchu, ale także w krajobraz przyrodniczy regionu. Tak, aby – już za kilka lat – jadący nową trasą mogli obserwować piękne lasy i związany z nimi bogaty i różnorodny świat roślin i zwierząt.